Wskazane dla zespolaków

Jesteśmy obecni również na Facebook:

www.facebook.com/MuzeumPrasy
www.facebook.com/TMZP


Dziś obchodzimy

Św. Hieronima Emilianiego, prezbitera
Św. Józefiny Bakhity, dziewicy

mysl dnia
„Jak daleko mała świeca rzuca swe promienie! Podobnie świeci dobry uczynek w niedobrym świecie. ”
William Szekspir
czytanie

1 Krl 10, 1-10
Ps 37
Mk 7, 14-23

liturgia dnia



Pora roku

Zopusty

Okres zimy na wsi pszczyńskiej jest najbogatszy w zwyczaje ludowe. Jest to czas obrzędów wigilijnych, pochodów przebierańców czyli "kolędziorzy". Swoisty wiejski karnawał wypełniony hucznymi zabawami. Żadna wiejska zabawa, zwana "muzyką" nie mogła się odbyć bez dobrej kapeli, którą zapraszano nawet z odległych wiosek. Typowy skład pszczyńskiej kapeli charaktryzuje się przewagą instrumentów dętych. Tworzą ja zwykle dwa klarnety, jedna lub dwie trąbki, skrzypce, kontrabas i duży bęben z czynelami (2 talerze). Z tańców wykonywanych na zabawie można wyróżnić trójwymiarowe ("waloszki", "chodzenie", "wolne"), dwuwymiarowe (polki, "ukłon", "żyd") oraz tańce dwuczęściowe jak "kowol", "trojok", "sądecki", i "patyjok". Urozmaiceniem zopustnych zabaw były korowody przebierańców. Grupy takie złożone z kilku do kilkunastu chłopców, wpadały do izby przerywając zabawę i budząc popłoch wśród dziewcząt. Wprowadzali swój własny program np. "Którędy, którędy, droga do Poręby". Kolędnikom przewodzi "dziod". Z innych jeszcze postaci wymienić można "diobła", "śmierc" lub "śmiercica", chłopca z gwiazdą oraz "kozę" (turonia). Następuje szereg zabaw takich jak "dziod", "masorz", "cygon". Przebierańcy zebrawszy datki zdejmują swoje stroje i włączają się do ogólnej zabawy, która trwa aż do rana.

***


Zwiedzanie archiwum jest mile widziane

Zwiedzanie archiwum jest mile widziane

Zwiedzanie archiwum jest mile widziane

Zwiedzanie archiwum jest polecane


zespol muzeum skansen kontakt aktualnosci


W sobotę 14 stycznia 2012 roku Zespół Regionalny "Pszczyna" wystąpił dla czeskiej publiczności w ramach organizowanego rokrocznie Valašský'ego Bál'u w Zubří w Republice Czeskiej.
Zespół zaprezentował się w bardzo żywym i efektownym układzie tańców cieszyńskich. Wrażenie widowni było tym większe, że męska część zespołu zwracała uwagę nowymi strojami uszytymi specjalnie na tę okazję.

Strój górali beskidzkich to koszule z prostymi rękawami z białego płótna ozdobione w piękne wzory haftowane krzyżykami na rękawach i rozcięciu pod szyją; czerwone sukienne brucliki (kamizelki bez rękawów); białe nogawice (spodnie) z grubego wołoskiego sukna; grubych, wełnianych kopyc (skarpet) i kierpiec z rzemieniami; na głowę jasny kapelusz z niskim, okrągłym wierzchem, owiniętym sznurkiem (białym i czerwonym), z szerokim rondem.

Organizatorem imprezy był znany Pszczyniakom z letnich "Spotkań pod Brzymem"
Valašský soubor písní a tanců BESKYD.

Kliknij aby otworzyć dokument PDF

Bal organizowany był pod hasłem "życie jaskiniowców", a wystrój sali nawiązywał do klimatów epoki przedlodowcowej. Gości rozbawił satyryczny występ zespołu Beskyd, którego członkowie parodiowali tańce jaskiniowców w rytm regionalnej muzyki.

* * *

Zwiedzanie archiwum jest mile widziane Zwiedzanie archiwum jest mile widziane
Zwiedzanie archiwum jest mile widziane Zwiedzanie archiwum jest polecane

Redaguje Piotr Buchta